Język

Wina Abchazji

Posted Blog

Wielkie gliniane, zakopane pod ziemią dzbany, ciągnące się kilometrami uprawy winorośli, no i bardzo dobre wino. To wszystko znaleźliśmy w Gruzji. Czy podobnie jest w sąsiedniej Abchazji? Czy tu również wino pija się przy większości okazji i czy jest równie dobre a może nawet lepsze? Postanowiliśmy to sprawdzić. 

Nasza przygoda z winem rozpoczęła się o wiele wcześniej niż się spodziewaliśmy. Chwilę po wylądowaniu na lotnisku w gruzińskim Kutaisi przy odprawie paszportowej otrzymaliśmy mały powitalny prezent – butelkę wina od rządu. Tak Gruzja wita wszystkich przyjezdnych. Wina napiliśmy się dopiero w Abchazji, było to klasyczne czerwone saperavi, ale trzeba przyznać, że to dość ciekawy sposób promocji. 

Wino na Kaukazie

Abchazja zamiast wina, przywitała nas upałami. Wydaje się, że ten kraj jest wprost idealny do uprawy winorośli, podzwrotnikowy klimat, bogate gleby, gorące słońce, zbocza gór. W takich warunkach musiało rozwinąć się winiarstwo. Odkrycia archeologicznej potwierdzają, że wino produkowano sie tutaj kilka tysięcy lat przed naszą erą. Najstarsze znaleziska pochodzą z regionu Gudauta. To tam znaleziono największe starożytne dzbany do przechowywania wina mieszące prawie po 100 litrów trunku. Winogrona zbierane są tutaj od października aż do grudnia, a dominującym szczepem jest saperavi. Jest to autochtoniczna odmiana, prawdopodobnie najstarsza na Kaukazie wywodząca się z okolic Batumi. 

Wielowiekowe tradycje winiarskie do dziś przetrwały w małych gospodarstwach rolnych. W wielkich korytach umieszcza się stłuczone winogrona, historycznie gniecione gołymi stopami. Po krótkim okresie fermentacji wina przelewa się do wielkich glinianych pojemników lub dębowych beczek. W takich warunkach trunek bardzo dobrze dojrzewa i szlachetnie się starzeje. Proces często odbywa się w zakopanych pod ziemią wielkich zbiornikach w Gruzji zwanych kvevri, a kontrolowany jest przy użyciu specjalnego czerpaka na kiju, którym wydobywa się wino na zewnątrz i ocenia jego przydatność do spożycia. Takie zbiorniki można spotkać na całym Kaukazie, a każdy szanujący się gospodarz ma ich kilka i produkuje własne wina. 

wino w Abchazji

W zasadzie każdy z zapoznanych przez nas Abchazów proponował nam spróbowanie swoich wyrobów, wino, jak to domowe wino, miało różną jakość ale doskonale komponowało się z abchaską kuchnią i wspaniała atmosferą, w jakiej byliśmy goszczeni. Z rzeczy, które nas zaskoczyły to w czasie małego przyjęcia przez jednego z poznanych gospodarzy zostaliśmy ugoszczeni miedzianym napitkiem. Na początku myśleliśmy, że to abchaska wariacja na temat cha – cha. Jednak było to coś zupełnie innego, likier bardzo podobny do Amaretto, słodka nalewka wyprodukowana z winogronowego alkoholu z dodatkiem migdałów, fig, brzoskwiń. W aromacie wyraźne były nuty czekoladowe, kawowe, w smaku wyraźny alkohol. Jak się potem okazało napitek miał około 30 procent alkoholu, który dość skutecznie przykryty był przez owocowo – migdałową słodycz. Jak ktoś gustuje w tego rodzaju alkoholach to może śmiało po niego sięgnąć bo nie ustępował on oryginałowi z Włoch. 

W trakcie naszej wizyty w Abchazji sięgnęliśmy również po komercyjne wyroby. Rozwój przemysłowej produkcji wina to lata dwudzieste ubiegłego wieku, ze szczytem produkcji w latach sześćdziesiątych. Współczesna przemysłowa produkcja wina związana jest z firmą „Wines and Beverages of Abkhazia” produkującą większość znanych tam marek. Zakład ostatnio przeszedł gruntowną modernizację i sięgnął po know – how między innymi z Francji. Właściciele chwalą się, że również beczki do przechowywania wina sprowadzają z Francji, a korek do butelkowania z Portugalii. Obecnie większość produkcji przeznaczona jest na rynek lokalny i eksport do Federacji Rosyjskiej, ale w przeszłości wina te był znane i cenione w również w Europie. Mimo problemów z eksportem następuje ciągły rozwój zakładu, a dzieje się tak z powodu embargo jakie Rosja nałożyła na Gruzję. Areał upraw zwiększa się mocno, ostatnio w okolicach Suhumi oraz Ochamchyra powstały wielkie kilkusethektarowe plantacje winogron.

Wino w Abchazji

Wina z „Wines and Beverages of Abkhazia” dostępne są dosłownie wszędzie, w sklepach, kioskach, a nawet na straganach z pamiątkami przy plaży. Do najpopularniejszych marek należą „Aspny”, „Anakopia”, „Lykhny”, „Psou” i „Bukiet Abchazji”. Na pewno trzeba spróbować krainy duszy czyli „Apsny”, jest to najpopularniejsze czerwone wino, wytwarzane ze szczepów Saperavi, Cabernet i Merlot. Bardzo głęboki ciemno – czerwony kolor, w smaku zdecydowanie mniej taninowe niż gruzińskie wina. Ta marka jest głównym winnym produktem eksportowym Abchazji i ich powodem do dumy. Na butelce możemy nawet przeczytać, że otrzymało liczne nagrody na anonimowych dla nas międzynarodowych targach ProdExpo 2010. Na etykiecie warto zwrócić również uwagę na postać mężczyzny trzymającego róg wina, to odwzorowanie figury z brązu, którą kilkadziesiąt lat temu znaleziono na terenie Abchazji. Na podstawie badań określa się, że ma ona około 4000 lat i świadczy o tym, że już wtedy na tych terenach istniała kultura winna. 

Wino w Abchazji

Drugim winem, po które warto sięgnąć jest „Lykhny”, czerwone wino w 100% produkowane ze szczepu Isabella. Wino to charakteryzuje się truskawkowym aromatem, w smaku jest lekko cierpkie, dość pijalne. Bardzo podobne do mołdawskich win deserowych z Milestii Mici. Wino to w czach ZSRR uchodziło ze jedno z ulubionych win notabli. Z ciekawym pytaniem spotkaliśmy się kupując to wino: sprzedawca zapytał, czy to trunek dla kobiety, czy mężczyzny i wyjaśnił, że w Abchazji wina dzielą się na męskie i damskie. Pierwsze są wytrawne, mocne, a drugie owocowe i słodkie. Nie skorzystaliśmy z rad. Z win białych najpopularniejszym jest „Anakopia”, półwytrawne wino z winogron typu Rkatsiteli oraz Riesling uprawnianych głównie w okolicach Nowego Atonu oraz Gudauta. Wino jest lekkie, mocno orzeźwiające, świetne na abchaskie upały. Dość dobre, idealne do wypicia w nadmorskiej knajpce. Warto odwiedzić też samą miejscowość, od której nazwę wzięło wino. Oprócz ruin zamku, kościoła z X wieku warto zobaczyć dożynki winne odbywające się tam co roku w październiku.

Będąc w Abchazji warto zapoznać się cała kulturą picia wina. Powstały na ten temat opasłe księgi, ale my opowiemy Wam o tym tylko pokrótce. Wino jest głównym trunkiem, przy którym wznosi się długie toasty. Ich kolejność jest ściśle określona i za jej porządek najczęściej odpowiada gospodarz. Pije się tam do dna po każdym toaście i nie wypada sięgać po kieliszek samodzielnie. Dla niewprawionych może to być dość trudne do zniesienia, gdyż objętości kieliszków bywają często całkiem spore, a uczty zazwyczaj trwają długo. 

Wino w Abchazji

Ostatnim akcentem, z jakim się spotkaliśmy była wspomniana wcześniej cza – cza. Tradycyjnie ta wódka produkowana jest z soku winogronowego, ale obecnie  do jej wytwarzania używa się również innych owoców, np. gruszek, śliwek. W związku z tym, iż powinna mieć ponad 50 procent alkoholu a czasami miewa nawet 70% wypić więcej niż kilka kieliszków jest trudno, ale odmówić przynajmniej jednego dosłownie nie wypada. Cza – cza, którą piliśmy była brązowa, miedziana, ale w Gruzji spotykaliśmy też wersje białe. W bukiecie mocno estrowa, z dominującą gruszką. W smaku paląca, przełyk, zalegająca. Będąc na Kaukazie koniecznie trzeba jej spróbować i z racji swojej długowieczności można zabrać do domu jako pamiątkę. To nie wino, które wypija się już kilka dni po powrocie do domu. My w naszej piwniczce mamy jeszcze cza – czę, którą przywieźliśmy kilka lat temu z jednej z naszych pierwszych wypraw na Kaukaz. 

Wznieśmy zatem toast za dobre kaukaskie trunki. Na zdrowie!

Comments (3)
  1. TK 23/10/15 at 22:13

    Fajny artykuł, dzięki. Ale stanowczo zaprotestuję przeciwko wskazanej anonimowości ProdExpo. To jedno z najważniejszych corocznych wydarzeń w branży spożywczej w Rosji.

    • Magdalena Kuźma 23/10/15 at 23:35

      Dzięki za informację, chyba to po prostu nie był do tej pory rejon naszych zainteresowań. Musimy nadrobić!!

  2. włóczęga 03/12/17 at 07:27

    Wino! :) To chyba jedna z lepszych rzeczy jaką mamy z tych rejonów :)

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *